Wygrać Adopcję Tracąc Wolność? Debata o Duszy Ethereum na ETHWarsaw

PXL 20250905 115058116.MP | Wygrać Adopcję Tracąc Wolność? Debata o Duszy Ethereum na ETHWarsaw

Jako oficjalny partner medialny ETHWarsaw rozpoczynamy cykl relacji z jednego z najważniejszych wydarzeń w europejskim ekosystemie Ethereum. Przez najbliższe tygodnie będziemy publikować artykuły poświęcone kluczowym panelom i prezentacjom, które zdefiniowały tegoroczną edycję konferencji. Gdy tylko organizatorzy udostępnią oficjalne nagrania, wzbogacimy nimi nasze materiały, abyście mogli w pełni poczuć atmosferę tych dyskusji.

Wygrać Adopcję, Tracąc Wolność? Debata o Duszy Ethereum na ETHWarsaw

Warszawa – Wraz z rosnącą adopcją instytucjonalną, uosabianą przez fundusze ETF, społeczność Ethereum staje przed fundamentalnym pytaniem: czy masowe przyjęcie oznacza kompromis w kwestii jej założycielskich, cypherpunkowych ideałów? Debata na ten temat odbyła się podczas konferencji ETHWarsaw, gromadząc kluczowe postacie polskiego i międzynarodowego ekosystemu.

Panel dyskusyjny „Winning Adoption, but Losing Freedom? A Cypherpunk Debate About Ethereum’s Soul” zgromadził na scenie Monikę Zając (ETHWarsaw & Kolektyw3), Mf (Web3Privacy Now), Iwo Piętaka (theVelopers.eu), Przemka Kowalczyka (Ramp Network) oraz kryptopaul (Uniqly.io). Dyskusja szybko ujawniła napięcie między pragmatyzmem a ideologią, które kształtuje przyszłość sieci.

Cenzura na Wielu Poziomach

Podstawowym założeniem Ethereum jest jego odporna na cenzurę warstwa bazowa. Jednak, jak słusznie zauważyli paneliści, przeciętny użytkownik rzadko ma z nią bezpośredni kontakt. „Wchodzimy w interakcję z Ethereum poprzez aplikacje, a te mogą cenzurować” – podkreślał Mf. Przykładem są interfejsy giełd zdecentralizowanych (DEX), które blokują adresy z list sankcyjnych (np. OFAC), tworząc barierę dla wolnego dostępu, nawet jeśli sam protokół pozostaje neutralny.

Iwo Piętak zwrócił uwagę na jeszcze głębszy problem – cenzurę na poziomie walidatorów. „Około 35-40% walidatorów korzysta z przekaźników (relays) zgodnych z OFAC, które mogą filtrować transakcje, zanim te trafią do bloku” – alarmował. To cicha, ale systemowa forma kontroli, która podważa neutralność sieci u jej podstaw.

mevwatch ofac | Wygrać Adopcję Tracąc Wolność? Debata o Duszy Ethereum na ETHWarsaw
Stan na 09.09.2025 wg mevwatch.info

Dwie Twarze Społeczności: Ewolucja Kultury Ethereum

Paneliści byli zgodni, że społeczność Ethereum przeszła ogromną transformację. Wczesni użytkownicy, jak opisywał to kryptopaul, byli motywowani ideologicznie – duchem cypherpunku, walką o prywatność i sprzeciwem wobec scentralizowanej kontroli. Dzisiejsi gracze to często korporacje i startupy, dla których Ethereum jest przede wszystkim szansą na biznes.

„Ta nowa fala jest bardziej pragmatyczna i skłonna do kompromisów w kwestii regulacji” – stwierdził Perdek. Prowadzi to do kulturowego rozłamu i pytania, czy pierwotny etos sieci jest poświęcany na ołtarzu masowej adopcji.

„Bez Hamulców” kontra Regulacje: Dylemat Twórcy

Debata nabrała rumieńców, gdy kryptopaul rzucił wezwanie do tworzenia bardziej „bezkompromisowych” i „nieokiełznanych” (ang. unhinged) aplikacji, które bez oglądania się na ograniczenia, w pełni realizują ideę wolności. „Zgodność z regulacjami zabija duszę tej branży” – argumentował, wywołując aplauz części publiczności.

W odpowiedzi na ten radykalny postulat, Mf z Web3Privacy Now postawił fundamentalne pytanie o realne konsekwencje. Przypomniał o aresztowaniu dewelopera Tornado Cash, co stanowi mrożący krew w żyłach przykład, że tworzenie narzędzi zapewniających absolutną prywatność wiąże się z ogromnym ryzykiem prawnym i osobistą odpowiedzialnością. Gdzie leży granica między dostarczaniem neutralnej technologii a współudziałem w przestępstwie?

To właśnie w tym kluczowym momencie Mf użył obrazowej i mocnej alegorii, która idealnie oddaje dylemat twórców w zdecentralizowanym świecie. Argumentował, że technologia, podobnie jak proste narzędzie, jest z natury neutralna, a odpowiedzialność spoczywa na tym, kto i w jakim celu jej używa. Jak dosłownie stwierdził:

„Możesz użyć młotka, by zbudować dom, i możesz użyć młotka, by zmiażdżyć komuś czaszkę. To nie oznacza, że młotek powinien być nielegalny.”

Ten cytat zamyka w sobie sedno cypherpunkowej filozofii: protokoły finansowe i narzędzia kryptograficzne powinny pozostać neutralne. Narzucanie twórcom obowiązku filtrowania transakcji czy prewencyjnego blokowania użytkowników jest równoznaczne z odebraniem narzędziu jego podstawowej funkcji i przekształceniem dewelopera w sędziego i egzekutora. To właśnie ta walka o neutralność technologiczną, zdaniem wielu, stanowi o prawdziwej duszy Ethereum.

Problem cenzury został dodatkowo pogłębiony przez kluczowe, retoryczne pytanie, które obnażyło absurdalność prób scentralizowanej kontroli. Jeśli Ethereum ma podlegać regulacjom, to czyim? „Który rząd miałby decydować o tym, co jest dobre, a co złe w globalnej sieci? Europejski, amerykański, azjatycki, rosyjski czy chiński? Który z nich powie nam, co jest słuszne, a co nie?” Ten argument uderzył w samo sedno problemu: Ethereum, jako globalna warstwa rozliczeniowa, z założenia nie może podlegać jurysdykcji jednego państwa. Próba narzucenia mu jakichkolwiek narodowych regulacji jest nie tylko technicznie karkołomna, ale przede wszystkim sprzeczna z jego fundamentalnym etosem.

Edukacja ponad Spekulacją

Szczególną uwagę poświęcono nowym użytkownikom, którzy wchodzą do ekosystemu poprzez fundusze ETF. Jak zauważył Przemek Kowalczyk z Ramp Network, dla nich Ethereum to głównie instrument finansowy, a nie technologia wolnościowa. Nie rozumieją oni pojęć takich jak samowystarczalność (self-custody) czy odporność na cenzurę.
„Istnieje ryzyko, że gdy cena spadnie, ci użytkownicy uznają Ethereum za 'złe’, a gdy instytucje będą chciały narzucić większą kontrolę, nie staną w obronie podstawowych wartości sieci, bo nigdy się o nich nie dowiedzieli” – ostrzegał Kowalczyk. To stwarza niebezpieczeństwo, że większość posiadaczy ekspozycji na ETH nie będzie bronić jego podstawowych założeń.

Jak Wygrać, Nie Przegrywając Siebie?

Mimo obaw, paneliści wskazali kilka dróg do pogodzenia adopcji z wolnością. Mf z Web3Privacy Now wygłosił mocną krytykę powierzchowności branży, stwierdzając, że prawdziwa adopcja nie rodzi się „na wymyślnych koktajlach na dachach barów”. Wezwał do powrotu do korzeni – organizowania lokalnych spotkań, dzielenia się wiedzą w nieformalnej atmosferze i docierania do ludzi, którzy naprawdę mogą skorzystać z tej technologii.

Z kolei kryptopaul z Uniqly.io wezwał do konkretnych, technicznych działań, które każdy może podjąć, by wzmocnić sieć. „Uruchomcie własne węzły, uruchomcie własne walidatory. Stakujcie ETH w domu, a nie przez scentralizowane giełdy.” Jak argumentował, każdy dodatkowy, niezależny węzeł to kolejny bastion decentralizacji, który utrudnia cenzurę i przeciwdziała rosnącej sile scentralizowanych puli wydobywczych. To bezpośredni sposób na „głosowanie portfelem i sprzętem” za wolnością sieci.

Debata na ETHWarsaw pokazała, że dusza Ethereum nie jest z góry określona. Jest ona przedmiotem ciągłej dyskusji, a jej przyszłość zależy od decyzji i działań podejmowanych każdego dnia przez deweloperów, użytkowników i całą społeczność. Wraz z nadejściem ery instytucjonalizacji, odwieczna walka o zachowanie cypherpunkowych ideałów nie kończy się, lecz wchodzi w nowy etap.